29 cze 2015

Podklad INGRID

Ostatnio zaczęłam zapoznawać się z kosmetykami INGRID, wcześniej nie miałam z nimi do czynienia. Na blogu pojawiła się już recenzja bazy INGRID, która bardzo przypadła mi do gustu. Natomiast w tym poście opowiem Wam o podkładzie rozświetlającym. 









Od producenta:
Podkład rozświetlający IdealLumi Nude to innowacyjny produkt, który nadaje cerze zdrowy blask tuszując przy tym oznaki zmęczenia. Nowoczesny składnik Luminescine optycznie spłyca zmarszczki odbijając światło nadając skórze młodzieńczego wyglądu i promienności. Naturalna betaina zawarta w składzie stymuluje produkcję kolagenu utrzymując odpowiednie nawilżenie skóry. Działa również fotoochronnie. Kwas hialuronowy o trzech masach cząsteczkowych głęboko i intensywnie nawilża, nadając skórze sprężystości i elastyczności. Witamina E eliminuje wolne rodniki. Obecny w podkładzie filtr SPF 10 chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Cena: 20,30zł do kupienia TUTAJ






Podkład jest w szklanej buteleczce z pompką więc używanie kosmetyku jest łatwe i higieniczne. Występuje w 5 odcieniach, ja akurat posiadam odcień 200 - kość słoniowa, który jest naprawdę bardzo jaśniutki, idealny dla bladziochów. Nadaje skórze delikatnego blasku i promienności. Dopasowuje się do koloru skóry i nie tworzy efektu maski. Bardzo fajnie się go rozprowadza. Utrzymuje się na skórze około 7-8h, więc jak dla mnie całkiem nieźle. Podkład jest dla mnie bardzo w porządku i w końcu trafiłam na idealny odcień dla mojej bladej skóry :) 

16 komentarzy :

  1. Widziałam go chyba u Zmalowanej :) Zaciekawił mnie ten podkład :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że trafiłaś z odcieniem:) Produkt wydaje się bardzo ciekawy. Muszę koniecznie zerknąć do Natury bo na 100% mają inne podkłady więc może ten plus baza będą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się, że firma Ingrid ma takie jasne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem fajny się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam kosmetyków tej marki, odkąd zobaczyłam je w moim rodzinnym chińczyku to mnie skutecznie zraziło ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny ;) z pewnością byśmy się polubili ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. rzeczywiście dość długo trzyma, ale koro bardzo jasny, za jasny nawet dla mnie :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem długo utrzymuje się na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Długo się utrzymuje na skórze i nie ma efektu maski, czyli musi być godny polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Może skuszę się na jesień :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy Twój komentarz :) Odwiedzam każdego komentującego.

Jeśli obserwujesz to poinformuj mnie o tym, również zaobserwuję Twojego bloga :)